Turystyka siedemnastowieczna i osiemnastowieczna

Piętnasty i szesnasty wiek to czas, gdy wielu wybitnych podróżników podejmowali tak zwane Wielkie Wyprawy Geograficzne – Krzysztof Kolumb odkrył Amerykę w ramach jednej z nich. Jednak dopiero w siedemnastym stuleciu wszelkie wycieczki zaczęły być traktowane trochę bardziej poważnie – bez względu na to, czy ich cele miały charakter poznawczy, religijny, wypoczynkowy czy zdrowotny. Jeżeli ktoś chciał pojechać gdzieś dalej najczęściej jeździł za pomocą powozów z zaprzęgniętymi końmi. W tej sposób powstały linie dyliżansowe, dzięki czemu ludzie posiadający zwierzęta i sprzęt mogli zarabiać na tym całkiem ładne pieniądze. Bardzo ważnym wydarzeniem turystycznym tego okresu były tak zwane Grand Tour – chodziło o podróże podejmowane przez młodych Anglików na kontynent. W tym przedsięwzięciu wzięło udział aż około dwudziestu tysięcy arystokratów. Te wycieczki rzadko trwały mniej niż sześć miesięcy – najczęściej trwały nawet kilka lat! Wtedy również powstał alpinizm dzięki wspinaczkom górskich podejmowanym przez tych podróżników. Z czasem niektóre osady pasterskie przybrały postać ośrodków turystyki górskiej przez bardzo duże zainteresowanie angielskich arystokratów. Dobrym tego przykładem są takie miejsca jak Charmonix, Zermatt lub Grindelwald. Szczyt Alp został zdobyty w tysiąc siedemset osiemdziesiątym szóstym roku.

Both comments and pings are currently closed.